
W ciągu ostatnich kilku lat w segmencie klamek do drzwi wewnętrznych pojawił się wyraźny i powszechny trend: klamki bez rozety.
Wybór ten może wydawać się minimalistyczny, ale w rzeczywistości stanowi efekt intensywnych badań nad formą i dbałością o wizualną czystość.
Skąd jednak bierze się ten trend? A przede wszystkim: do jakich drzwi się go stosuje? W jakich pomieszczeniach najlepiej się sprawdza?
Wybór architektoniczny, nie tylko dekoracyjny
W czasach, gdy gładkie, ciągłe i nieprzerwane powierzchnie dominują we współczesnym wnętrzu, również akcesoria stają się minimalistyczne.
Klamka bez rozety powstała zatem w odpowiedzi na konkretną potrzebę: minimalizowanie wizualnego wpływu na powierzchnię drzwi.
Usunięcie rozety oznacza wkomponowanie klamki w projekt architektoniczny, pozostawiając drzwiom większą czystość formy.

Gdzie się je stosuje? I w jakich drzwiach?
Klamki bez rozety montuje się przede wszystkim w drzwiach zlicowanych ze ścianą lub w drzwiach z ukrytymi zawiasami.
Są idealnym wyborem, gdy:
- chcemy zamaskować drzwi w ścianie, stosując identyczne lakiery lub dopasowaną tapetę.
- chcemy zachować ciągłość między wieloma drzwiami, bez zmian wizualnych.
- szukamy akcesorium, które nie przyciąga uwagi, ale uzupełnia w sposób spójny.
Nierzadko wybierane są także do drzwi z gładkiego drewna lub drzwi do sufitu, bez widocznych ościeżnic i framug. W takich przypadkach klamka bez rozety podkreśla walory całego projektu.

Rodzaje wyposażenia, z którymi się komponuje
Klamka bez rozety doskonale pasuje do:
- nowoczesnych, minimalistycznych wnętrz, charakteryzujących się matowymi, ciepłymi lub chłodnymi wykończeniami
- minimalistycznych wnętrz bez dekoracji
- wyposażenia bez elementów łączących, takich jak ciągłe boazerie
Nie pasuje natomiast do wnętrz klasycznych, rustykalnych czy w stylu country, gdzie klamka powinna pełnić funkcję dekoracyjną.

Propozycja Linea Calì






